Gorące dyskusje. Opłata za śmieci i stawki podatków w Kole idą w górę!

0
190
DSC09814

Ponad siedem godzin trwała wczorajsza sesja Rady Miejskiej w Kole. W programie obrad znalazły się procedowania na temat opłat za odbiór odpadów komunalnych oraz wysokości podatków, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku. I to one zajęły bardzo dużo czasu. W obu przypadkach dyskusje były burzliwe, bowiem kolscy rajcy, mimo że intensywnie debatowali na powyższe tematy na posiedzeniach komisyjnych, również na sesji nie odmówili sobie aktywności. Nierzadko wypowiedzi były długie, a co niektórzy nie szczędzili sobie także personalnych wycieczek w kierunku kolegów-członków organu uchwałodawczego. Nie brakło też okazjonalnych uszczypliwości…

Jednym z ważniejszych akcentów w polemice o opłatach za śmieci była propozycja radnej Ewy Lewickiej, by zaproponowaną przez burmistrza Krzysztofa Witkowskiego kwotę 18 zł od osoby zamieszkującej nieruchomość zmniejszyć do 15 zł, ale włodarz bronił swojego stanowiska powtarzając, że przy zaproponowanej przez niego kwocie system gospodarowania odpadami będzie się bilansował.

W toku dyskusji podnoszono także kwestie związane ze sposobem weryfikacji faktycznej ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość. Radnych bowiem wciąż niepokoi różnica między liczbą osób zameldowanych w Kole a liczbą zdeklarowanych do wnoszenia opłaty za śmieci. Rozbieżność sięga około 4 000 osób.

Ostatecznie wniosek radnej Ewy Lewickiej w głosowaniu przepadł. Tylko ośmioro rajców było „za”. W drugim głosowaniu, tym razem nad propozycjami burmistrza, „za” było ich 11, co sprawiło, że projekt dokumentu został przyjęty. Zatem stawka na odbiór odpadów komunalnych w 2020 roku wynosić będzie 18 złotych, a w przypadku gdy odpady nie będą zbierane selektywnie, obowiązywać będzie opłata podwyższona – 36 złotych miesięcznie od mieszkańca.

Nie mniej ożywiona dyskusja towarzyszyła przyjmowaniu stawek podatków od nieruchomości. Ostatecznie taksy wzrosną o 7 procent. Tym razem z wnioskiem formalnym, by zastosować podwyżkę tylko 4-procentową wyszedł radny Marcin Janiak, ale jego argumentacja nie znalazła uznania większości członków organu uchwałodawczego, i podobnie jak to było w przypadku wniosku Ewy Lewickiej, również przepadł. Ostatecznie przyjęty został projekt uchwały zaproponowany przez burmistrza.

Wszystkie stawki podatków od nieruchomości – patrz TUTAJ