Za szybko o 67 km/h. Stracił prawo jazdy

0
176

Mandat, punkty karne i zatrzymane prawo jazdy – to efekt jednej z kontroli drogowych związanej z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości. Tym razem brawurą za kierownicą wykazał się 64-letni mieszkaniec Konina, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 107 km/h.

Przecenianie własnych umiejętności, brawura za kierownicą oraz nadmierna prędkość, to jedne z przyczyn tragedii na drogach. Najlepiej wiedzą o tym funkcjonariusze z drogówki, którzy podczas swoich służb często prowadzą czynności na miejscu poważnych w skutkach wypadków drogowych.

Od wprowadzenia przepisów zaostrzających sankcje wobec kierujących pojazdami, którzy popełnią najcięższe z naruszeń w ruchu drogowym minęły już ponad 3 lata Niestety wciąż zdarzają się osoby, które o tym zapominają lub świadomie lekceważą obowiązujące normy. Świadczą o tym kolejne zatrzymane prawa jazdy za przekroczenia prędkości dopuszczalnej w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h.

Jedną z ostatnich osób, która rażąco zlekceważyła przepisy, był 64-letni koninianin zatrzymany do kontroli w Dąbrowicach. Kierowca pojazdu marki Peugeot przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Urządzenie pomiarowe wykazało, że auto poruszało się z prędkością 107 km/h.

Policjanci oprócz zatrzymania dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami, nałożyli na 64-latka mandat w wysokości 400 złotych oraz 10 punktów karnych.

Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci o każdym tego typu przypadku, informują właściwego starostę. Na podstawie tej informacji starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierowcę do zwrotu prawa jazdy, o ile dokument ten nie został wcześniej zatrzymany podczas kontroli drogowej.

źródło: KPP w Kole

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here