Strażacy kilka razy wyjeżdżali do pożarów sadzy w kominach

0
140

W sezonie grzewczym, każdego roku, straż pożarna odnotowuje pożary sadzy w kominach. Bezpośrednią przyczynę tego zjawiska jest brak regularnego czyszczenia przewodów dymowych i spalinowych oraz niewłaściwa eksploatacja urządzeń grzewczych, np. wrzucanie do pieca materiałów o złożonym składzie chemicznym, np. śmieci. Pożar sadzy w kominie jest gwałtowną reakcją spalania, której towarzyszy wysoka temperatura. Może ona doprowadzić do rozszczelnienia komina i w konsekwencji skutkować pożarem dachu, poddasza lub całego budynku. Uszkodzony, nieszczelny komin stwarza także niebezpieczeństwo zaczadzenia mieszkańców budynku. Konsekwencje pożaru sadzy w kominie mogą być bardzo poważne, dlatego nie warto lekceważyć obowiązku regularnego przeglądu i czyszczenia przewodów kominowych, zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi, regulującymi sprawy bezpieczeństwa pożarowego, w tym m. in. z przewodami kominowymi.

O tym, że warto i trzeba to robić regularnie i starannie, przekonali się mieszkańcy Pomarzan Fabrycznych w gminie Kłodawa oraz Grzegorzewa, gdy w gaszeniu sadzy pomagać im musieli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kole oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Kłodawie i Grzegorzewie. W obu przypadkach działania straży polegały na założeniu sita kominowego na koronę komina, wygaszeniu ognia w palenisku, strąceniu palącej się sadzy w kominie oraz sprawdzeniu przewodów kominowych przy pomocy kamery termowizyjnej.

Do kolejnych podobnych zdarzeń doszło wczoraj, tj. 22 stycznia br. Najpierw, prawie dwie godziny 9 strażaków z 3 zastępów KP PSP w Kole gasiło pożar sadzy w przewodzie kominowym, który miał miejsce w budynku przy ulicy Mickiewicza w Kole. Zgłoszenie o zagrożeniu ratownicy otrzymali o 15.05, a tuż po zakończeniu tej akcji, o 17.38 pojechali na ulicę Toruńską w Kole, gdzie także mieli do czynienia z ogniem w kominie. Działania również 9 strażaków, polegające na zabezpieczeniu miejsca, gaszeniu ognia przy użyciu gaśnic proszkowych i schładzaniu komina, trwały ponad 1,5 godziny. Na szczęście we wszystkich przypadkach ogień się nie rozprzestrzenił i nie przeniósł na inne części obiektów.

W związku sezonem grzewczym, strażacy apelują do właścicieli posesji, aby dbali o przewody kominowe. Zasady określają przepisy.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109, poz. 719 z 2010r.) – wyciąg
Instalacje i urządzenia techniczne

§ 34. 1. W obiektach lub ich częściach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania:

1) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych – co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej;

2) od palenisk opalanych paliwem stałym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej raz na 3 miesiące;

3) od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej raz na 6 miesięcy.

2. W obiektach lub ich częściach, o których mowa w ust. 1, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych co najmniej raz w roku, jeżeli większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.

3. Czynności, o których mowa w ust. 1 i 2, wykonują osoby posiadające kwalifikacje kominiarskie.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się przy usuwaniu zanieczyszczeń z przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych oraz obiektów budowlanych budownictwa zagrodowego i letniskowego.

źródło: KP PSP w Kole

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here