44 procent wielkopolskich policjantów na zwolnieniach lekarskich! Trudna sytuacja dotyczy też powiatu kolskiego. Czy nadal możemy czuć się bezpiecznie?

0
214

Trwa strajk policjantów. 3452 mundurowych w całej Wielkopolsce aktualnie przebywa na zwolnieniach lekarskich. To około 44 procent funkcjonariuszy, i taki stan dotyczy też powiatu kolskiego. – Nie ukrywam, że to bardzo trudna sytuacja, tym bardziej że dotyczy policjantów prewencji, ruchu drogowego, dzielnicowych i części służb kryminalnych.. Ale ci funkcjonariusze, który są w pracy tak organizują swoją służbę tak, by drzwi komisariatu były zawsze otwarte. Oficerowie dyżurni przyjmują zgłoszenia w sprawach kryminalnych, natomiast interwencyjnie załatwiamy tylko te najpilniejsze wydarzenia, związane z przemocą domową, czy ulicznymi rozbojami i napadami. Wypadki drogowe w pierwszym rzędzie załatwiamy te poważniejsze, które wiążą się z osobami rannymi. Drobniejsze będą załatwiane w terminie późniejszym – informuje rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, mł. insp. Andrzej Borowiak.

Wyjątkowo trudny stan trwa od poniedziałku, ale już wcześniej pojawiały się zwolnienia lekarskie stróżów prawa. – Największa liczba zwolnień została jednak przedłożona przez policjantów 5 listopada, wczoraj i dziś. Aktualnie trudno oszacować, na jak długi czas zostały one wystawione, gdyż mundurowi mają obowiązek dostarczyć dokument w ciągu 7 dni. Wydaje się jednak, i mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu policjanci powinni wracać do pracy, o ile okaże się, że sytuacja na tyle się ustabilizuje, że stwierdzą, iż przerywają akcję protestacyjną i wrócą na służbę – kontynuuje Andrzej Borowiak.

Zbliża się 11 listopada, ale na szczęście w Wielkopolsce nie było wcześniej zdarzeń, które niosłyby ze sobą poważne zagrożenia. – Święto Niepodległości w Poznaniu i Wielkopolsce zawsze przebiegało we wspaniałej atmosferze i oprawie. Mamy zatem nadzieję, że tak będzie także za kilka dni, ale mamy też marsz w Warszawie, organizowany przez środowiska ultraprawicowe. Na razie czekamy na informację z Komendy Głównej Policji, ilu policjantów chcieliby z Wielkopolski, by pomóc w stolicy w zabezpieczeniu wydarzeń. Wciąż jednak obserwujemy i śledzimy co się dzieje, ponieważ wydany został zakaz organizacji tego marszu. Jak jednak będzie, nie wiadomo.

A czy w aktualnym stanie rzeczy mieszkańcy powiatu kolskiego mogą czuć się bezpiecznie? – W Wielkopolsce poziom poczucia bezpieczeństwa obywateli jest rekordowy. Wielkopolanie czują się bezpiecznie i wyrażali to wielokrotnie podczas badań ankietowych prowadzonych przez różne instytucje i organizacje badawcze. Pomimo tego, że protest policjantów trwa, bo ich żądania w moje ocenie są słuszne i mają rację, że warunki pracy muszą się zmienić, nie miały miejsca żadne incydenty i zdarzenia, które w znaczący sposób mogłyby wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa. Wielkim wysiłkiem osiągamy to dzięki pracy tych funkcjonariuszy, którzy zostali na służbie, i na pewno nie dopuścimy do tego, aby ulice opanowali bandyci. Nie ma takich symptomów, by to najcenniejsze poczucie bezpieczeństwa miałoby się zmienić na gorsze – zaznaczył mł. insp. Andrzej Borowiak.

Przypomnijmy, że policjanci domagają się wzrostu wynagrodzeń w kwocie 650 zł dla każdego funkcjonariusza, przywrócenia systemu emerytalnego mundurowych, który obowiązywał do 31 grudnia 2012 roku, odmrożenia waloryzacji uposażeń, wprowadzenia pełnej odpłatności za czas służby przekraczający normy, czyli nadgodziny i służbę w dni ustawowo wolne od pracy, zrównania zasad przejścia na emeryturę dla funkcjonariuszy przyjętych do pracy przed i po 1 stycznia 1999 roku oraz przywrócenia pełnego uposażenia za czas zwolnienia lekarskiego, nieprzekraczający 30 dni.

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here