Adoptuj „krzykosiaka”! Odwzajemni miłość i będzie za nią wdzięczny!

0
204

W Krzykosach, w gminie Kłodawa istnieje przytulisko „Psy w potrzebie”. Działa dzięki Zbigniewowi Kowalewskiemu, który od wielu lat opiekuje się porzuconymi, niechcianymi pieskami. Działa w Fundacji „Krzykosiaki – Psy w potrzebie”, która powstała w maju 2016 roku. Pan Zbigniew socjalizuje psy, pracuje nad ich charakterami i przygotowuje do adopcji, a później czynnie w niej uczestniczy.

Aktualnie w przytulisku znajduje się 58 czworonogów. – Ale liczba ta w każdej chwili może się zmienić. Teraz piesków jest więcej niż miejsc, ale świadomie podejmujemy taką decyzję, bo są też psiaki, które wymagają nagłej pomocy. I musimy to zrobić. Adopcje natomiast są niewiadome. Nigdy nie wiemy, kiedy pojawi się ktoś chętny, by pieska przygarnąć.

Najczęściej do adopcji dochodzi poprzez ogłoszenie.Są z terenu całej Polski i z zagranicy. Ludzie dzwonią, piszą SMS-y, czasem maile. Pieski mogą zobaczyć na profilach na Facebooku. Staramy się bardzo aktywnie je prowadzić. Mamy ich kilka. Jest Fundacja Krzykosiaki – Psy w Potrzebie, Krzykosiaki gotowe do adopcji i jeszcze pojawiają się strony okazjonalne. Informacje bieżące umieszczane są także na mojej stronie Zbyszek Józef Kowalewski. Dopiero z mojego profilu są udostępnienia do innych.

Opiekun psiaków przyjmuje każdą pomoc, bo utrzymuje się z datków życzliwych ludzi. Na razie fundacja nie ma statusu organizacji pożytku publicznego, ale rozpoczęła starania. Można to zrobić po 2 latach działalności. Te upłynęły w maju 2018 roku. Fundacja rozpoczęła zatem starania, ale niestety, z przyczyn formalnych i czasowych, nie udało się ich sfinalizować. W bieżącym ma jednak nadzieję z powodzeniem je zakończyć i móc korzystać z wpływów z 1 procentu.

W ubiegłym roku fundacji udało się z powodzeniem przeprowadzić 52 adopcje, czyli jedną tygodniowo. To świetny wynik, bo dotychczas średnio było ich 30-34 rocznie. Zatem 2018 był szczególnie pomyślny dla „krzykosiaków”. Co istotne, podopieczni, którzy trafiają do domów, są tak dopasowani, że rzadkością jest, by zwierzę wróciło do przytuliska. W ciągu 3 lat zdarzyło się to tylko 2 razy.

A jest to zasługa starannej adopcji i dobrze opracowanej procedury. Nie ma przypadkowości, a rodziny muszą spełnić wiele warunków i być bardzo odpowiedzialne. .Pan Zbyszek natomiast przygotowuje swoich czworonożnych przyjaciół poprzez socjalizowanie w taki sposób, by praca nad nimi przynosiła jak najlepsze efekty. W tym roku odbyły się już 3 adopcje, a 3 kolejne psiaki zostały zarezerwowane. Pan Zbyszek zachęca przy tym do adopcji przede wszystkim psiaków doświadczonych przez los, po przejściach, bo to one są najbardziej wdzięczne dla dobroć, odwzajemniają miłość i okazują wdzięczność w wyjątkowy sposób.

Pan Zbyszek zawsze podkreśla, że decyzja o adopcji musi być przemyślana i podjęta przez wszystkich członków rodziny. – Najlepiej zgłosić się telefonicznie 605 052 525. Pierwszy kontakt pozwala stwierdzić preferencje człowieka odnośnie psiaka, a ja staram się podpowiedzieć, który byłby najodpowiedniejszy. Zawsze dobrze jest, gdy osoba chcąca zwierzę adoptować, przyjedzie na miejsce i spotka się z nim. Zdarza się jednak, że ze względu na odległość, jest to niemożliwe, ale zawsze wykonujemy wizytę przedadopcyjną. Wizytatorzy fundacji jadą w każde miejsce, a rodzina spotyka się z nim. Gdy dostanę informację, że wizyta przebiegła pomyślnie, wtedy ja przyjeżdżam z wybranym psiakiem. Wówczas zaczyna się rzeczywista procedura adopcyjna, podczas której rodzina i piesek poznają się. Po decyzji następują czynności formalne z podpisaniem umowy, która zabezpiecza prawa psa.

I takich pomyślnych adopcji pan Zbyszek życzy sobie i swoim podopiecznym jak najwięcej. Ponadto życzy wszystkim zwierzętom zdrowia i ludzkiej życzliwości. Przy okazji zwraca się z prośbą o karmę suchą i mokrą dla szczeniąt w przytulisku, bo tych ma aktualnie pod opieką ponad 20, a one – z racji potrzeb – jedzą więcej niż dorosłe osobniki.

Poniżej galeria zdjęć z przytuliska w Krzykosach. Zapraszamy do obejrzenia.

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here