Gmina Koło. Budżet umiarkowanie optymistyczny, a oświata priorytetem w 2019 roku

0
318
Oświata to w tym roku jeden z najważniejszych tematów dla samorządowców gminy Koło. Wynika to z chęci utrzymania szkoły w Sokołowie, która przez minione lata była gimnazjum, a aktualnie ponownie staje się podstawówką. Dla wójta Mariusza Rybczyńskiego to najważniejsza kwestia, ale istotne są też inne, w tym zadania majątkowe. Tegoroczny budżet jednak ocenia zatem jako umiarkowanie optymistyczny. I taki plan finansowy poddawali ocenie członkowie komisji stałych Rady Gminy Koło. W dyskusji nie zgłosili zastrzeżeń. Podobne zdanie na temat budżetu na 2019 rok miała także Regionalna Komisja Obrachunkowa w Poznaniu. Ostateczne głosowanie nad dokumentem przebiegło jednomyślnie.
Po stronie dochodów widnieje kwota 31 065 465 zł, a wydatki szacowane są na 30 265 465 zł, z czego 2 975 339 zł przeznaczone jest na zadania inwestycyjne. Największa pula pieniędzy zaangażowana jest w dziale oświata. Ona w gminie Koło, według prognoz, pochłonie w 2019 roku nieco ponad 11 milionów złotych. – To budżet umiarkowanie optymistyczny. Bardzo dużą część wydatków, bo jedną trzecią przeznaczamy na oświatę, której w tym roku musimy poświęcić sporo uwagi. To największe nasze wyzwanie na ten rok. Nie mamy już gimnazjum. W tym roku bowiem w Sokołowie edukację zakończy ostatnia klasa gimnazjalna. Zatem chcielibyśmy bardzo, by placówka po reformie systemu edukacji w Polsce, ponownie stała się szkołą podstawową, najlepiej z oddziałem przedszkolnym – powiedział wójt Mariusz Rybczyński.
Jeżeli chodzi o edukację szkolną placówka jest świetnie wyposażona, ale utworzenie oddziału przedszkolnego wymagałoby już nakładów inwestycyjnych. Niemniej z punktu widzenia uczniów i ciągłości cyklu kształcenia, byłoby to bardzo korzystne.
Wójt Mariusz Rybczyński – jak sam przyznał – jest realistą, i tak też postrzega tegoroczny budżet. Nie jest zadowolony z ilości środków na zadania inwestycyjne, ale ta kwota, która została na nie przeznaczone jest na miarę możliwości samorządu. Chciałby więcej, ale możliwości gminnej kasy są takie, a nie inne. Niemniej, gdy pojawią się wolne środki, wówczas one także zostaną skierowane na przedsięwzięcia majątkowe.