Waldemar Pietrzak pożegnał się z reprezentacją Polski w korfballu

0
409
Holandia-JWC-2011-293-1-1

Waldemar Pietrzak pożegnał się z reprezentacją Polski juniorów w korfballu. Taką podjął decyzję w  związku z tym, że już za kilkanaście dni czekają go nowe wyzwania związane z szefowaniem Szkole Podstawowej nr 2 w Kole. Od 1 września br. obejmuje bowiem obowiązki dyrektora tej placówki.

Na szczęście jednak, nie rozstaje się całkowicie z korfballem, któremu poświęcił wiele lat swego życia. Nadal będzie trenował Maratończyka Koło. Jak to się mówi przy takich okazjach? Coś się kiedyś zaczyna i coś się kiedyś kończy… Dziś kończę swoją pracę z reprezentacją Polski juniorów. Na pewno nie była to dla mnie łatwa decyzja. Przez minionych piętnaście lat miałem okazję pracować ze wspaniałymi młodymi ludźmi, z którymi łączyła mnie wspólna pasja. Mogłem poznać wielu ludzi z różnych krajów Europy. To na pewno zostanie ze mną na zawsze. Mam jednak świadomość, że nie da się pogodzić pracy z reprezentacją z nowymi obowiązkami szkolnymi, które czekają mnie już od września. Na szczęście dla mnie, nie żegnam się z korfballem ostatecznie. Nadal będę trenerem klubowym Maratończyka Koło i mam nadzieję, że w rozgrywkach klubowych przysporzymy naszym kolskim kibicom wielu radości – powiedział Waldemar Pietrzak.

Przypomnijmy. Waldemar Pietrzak zaczynał 15 lat temu. Na początku był asystentem trenera Rafała Sołuduchy, a następnie współpracował z Mirosławem Dawidiukiem oraz Jantinusem Scholtmeijerem.

Przez lata, wraz ze swoimi podopiecznymi, z sukcesami brał udział w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata i dwukrotnie w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy, a także w Junior World Cup oraz U-16 Talent World Cup. Trenowani przez niego zawodnicy wielokrotnie wyjeżdżali do Holandii, a większość kadrowiczów pochodziła z Maratończyka Koło.

Waldemar Pietrzak był doceniany nie tylko przez środowisko korfballu. Dowodem na to jest jego wysokie trzecie miejsce, które zajął w Plebiscycie „Mistrzowie Sportu 2017 Głosu Wielkopolskiego”.

Na zakończenie dziesięciodniowego zgrupowania szerokiej kadry U-17 w olsztyńskim Kortowie, które od strony sportowej zabezpieczał Jantinus Scholtmeijer, uroczyście podziękowano Waldemarowi Pietrzakowi za długoletnią pracę na rzecz reprezentacji Polski. Wydarzenie opisał branżowy korfball.pl.

A jakie Waldemar Pietrzak ma plany jako dyrektor SP nr 2 w Kole? Jak przyznał, będzie kontynuatorem dotychczasowego sposobu zarządzania placówką, ponieważ wiele dobrych rzeczy dotychczas w niej się wydarzyło, ale jak każdy nowy zarządzający, ma też swoje pomysły. Stawiam sobie za cel trzy sprawy: dydaktykę, wychowanie i bezpieczeństwo. Dydaktyka musi być przynajmniej na takim samym poziomie jak dotychczas, a będę się starał, by była na wyższym. Z dydaktyką wiąże się wychowanie. I tu mam pomysł, który chciałbym wprowadzić do programu wychowawczego, a mianowicie myślę o wychowaniu olimpijskim. Mam trochę doświadczenia w tej mierze, bo kilka lat temu w swoim klubie taki projekt realizowałem wspólnie z Polskim Komitetem Olimpijskim i nawet udało mi się zdobyć wyróżnienie za jego realizację. Musimy pamiętać, że sport wiąże się z sukcesami, ale także i porażkami. Oczywiście, nie każdy uczeń zostanie olimpijczykiem, ale każdego poprzez sport i odpowiednie wychowanie można ukształtować na człowieka odpornego na stres i porażki. Tak jak w sporcie, również w życiu, bywa różnie. Trzeba umieć wygrywać, ale także trzeba umieć przegrywać, a porażki znosić z godnością, by potem umieć przekuć je na inny sukces – powiedział.

Więcej o sukcesach Waldemara Pietrzaka i jego podopiecznych – czytaj TUTAJ

zdjęcie: archiwum prywatne Waldemara Pietrzaka

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here