W rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku [FOTO]

0
152
DSC
DSC

W rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku Muzeum Technik Ceramicznych w Kole otworzyło wystawę poświęconą wydarzeniom sprzed 30 lat. Ekspozycja „Wybraliśmy wolność – w 30. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989” zgromadziła szerokie grono gości, którzy wczoraj chcieli uczcić okrągły jubileusz początku zmian ustrojowych w Polsce. – Nazwa wystawy jest adekwatna do tego, co się 30 lat temu zdarzyło. Wystawa powstała z inspiracji pana burmistrza, który wyszedł z inicjatywą cyklu miejskich obchodów tej rocznicy. Pierwszym elementem było spotkanie z Henrykiem Wujcem w Miejskim Domu Kultury. Wczoraj mieliśmy prelekcję prof. dra Piotra Gołdyna, który mówił o tym, jak wyglądała kampania i wybory w dawnym województwie konińskim oraz w perspektywie ogólnopolskiej. A dziś spotykamy się na wernisażu – wprowadził w atmosferę dyrektor Muzeum Technik Ceramicznych w Kole, Tomasz Nuszkiewicz.

W rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Co prezentuje wystawa?

W rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku Muzeum Technik Ceramicznych w Kole otworzyło wystawę poświęconą wydarzeniom sprzed 30 lat. Ekspozycja „Wybraliśmy wolność – w 30. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989” zgromadziła szerokie grono gości, którzy wczoraj chcieli uczcić okrągły jubileusz początku zmian ustrojowych w Polsce. – Nazwa wystawy jest adekwatna do tego, co się 30 lat temu zdarzyło. Wystawa powstała z inspiracji pana burmistrza, który wyszedł z inicjatywą cyklu miejskich obchodów tej rocznicy. Pierwszym elementem było spotkanie z Henrykiem Wujcem w Miejskim Domu Kultury. Wczoraj mieliśmy prelekcję prof. dra Piotra Gołdyna, który mówił o tym, jak wyglądała kampania i wybory w dawnym województwie konińskim oraz w perspektywie ogólnopolskiej. A dziś spotykamy się na wernisażu – wprowadził w atmosferę dyrektor Muzeum Technik Ceramicznych w Kole, Tomasz Nuszkiewicz.

W rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Co prezentuje wystawa?

Wystawa skoncentrowana jest na tym, co działo się lokalnie, ale dotyczy też sierpnia 1980 roku i gdańskich wydarzeń z tego okresu. Poświęcana jest temu jedna gablota, ale – jak podkreślił dyrektor MTC, to bardzo cenne eksponaty. Dokumenty udostępnił Roman Rutkowski, który przy okazji zdradził okoliczności, a jakich wszedł w ich posiadanie. – Wtedy byłem młodym chłopcem. Z rodzicami byliśmy na wczasach w Sopocie. Z samolotu zrucali ulotki i z tych ulotek dowiedzieliśmy się, że w stoczni jest strajk. A ponieważ byłem zbuntowanym młodzieńcem, pojechałem tam zobaczyć, co się dzieje. I każdy dzień spędzałem potem pod stocznią, robiłem zdjęcia, ale jest ich niewiele, bo wtedy sporo smutnych panów chodziło wśród mieszkańców, więc jak widzieli, że fotografuję, to mnie ganiali, ale zawsze zdążyłem uciec…

Zdecydowana jednak większość zbiorów wystawy pochodzi od Ireneusza Niewiarowskiego, działacza opozycyjnego z czasach PRL-u, posła na Sejm I, III i IV kadencji, senatora I, VII i VIII kadencji, a aktualnie prezesa Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów. Niestety, z powodu uczestnictwa w obchodach rocznicowych w Gdańsku, nie był obecny na otwarciu ekspozycji. Dyrektor MTC żywi jednak nadzieję, że odwiedzi placówkę, by zobaczyć swoje przedmioty w muzeum.

W udostępnionych zbiorach znajdują się m. in. dokumenty ukazujące powstawanie Komitetów Obywatelskich „Solidarność”, obwieszczenia wyborcze i ulotki nie tylko „Solidarności”, ale także strony rządowej. Są też tzw. instrukcje – „ściągi” wyborcze oraz wiele innych przedmiotów dokumentujących atmosferę końca lat 80. ubiegłego wieku. – Dziś, gdy porównujemy te materiały, widzimy różnice. Wydają się nam niespecjalnie porywające, ale ja pamiętam, jakie robiły wrażenie – mówił Tomasz Nuszkiewicz.

Wernisażowi towarzyszyły wspomnienia uczestników, którzy dzielili się refleksjami z tego, jak odbierali wydarzenia przed 30 lat. To, co przeżyli opowiedzieli Grzegorz Siwiński i Marian Selewski, zdradzając kilka ciekawych sytuacji.

Zadowolenia z powstania wystawy nie kryli przybyli goście, wśród nich burmistrz Koła Krzysztof Witkowski oraz poseł na Sejm RP Leszek Galemba, choć panowie nie ukrywali też swoich poglądów i różnic w odniesieniu do kwestii, czy wybory z 1989 roku nazywać należy pierwszymi wolnymi czy pierwszymi częściowo wolnymi w powojennej historii Polski.

Kolski włodarz podsunął też pomysł, by próbować skupić środowisko działaczy lokalnej dawnej „Solidarności”, a także by pomyśleć o wydaniu monografii opisującej dzieje związku na ziemi kolskiej. Krzysztof Witkowski odebrał przy tym podziękowania za inicjatywę organizacji wystawy, która jest przejawem pamięci i szacunku dla tych, którzy walczyli o wolną Polskę.

Poniżej galeria zdjęć z wczorajszego wernisażu. Zapraszamy do obejrzenia.

Spotkanie z Henrykiem Wujcem – czytaj tutaj

Prelekcja prof. Gołdyna – czytaj tutaj

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here