Jest reakcja odwołanego ze stanowiska dyrektora SP nr 5 Tomasza Ponieckiego w związku z ogłoszonym przez zastępcę burmistrza konkursem na szefa tej szkoły!

10
896

Z takim pismem, dziś, do wiceburmistrz Koła Elżbiety Modrzejewskiej, wystąpił Tomasz Poniecki, odwołany we wrześniu ze stanowiska dyrektora SP nr 5 przez burmistrza Stanisława Maciaszka. To jego reakcja i jednocześnie komentarz odnośnie poczynań zastępcy włodarza w związku z ogłaszaniem i unieważnianiem konkursu na stanowisko szefa tej szkoły:

Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa

Na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym wzywam Panią do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie Zarządzenia Nr OA.0050.189. 2017 Burmistrza Miasta Koła z dnia 7 listopada 2017r. w sprawie ogłoszenia konkursu na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Kole.

UZASADNIENIE

Zarządzeniem Nr OA0050.163.2017 Burmistrza Miasta Koła z dnia 18 września 2017 r. zostałem odwołany ze stanowiska Dyrektora Szkoły nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Kole, w trybie art. 66 ust 1. pkt 2 ustawy Prawo Oświatowe, gdzie w moim przekonaniu, nie zaistniały przesłanki do zastosowania tegoż przepisu, co potwierdza opinia Wielkopolskiego Kuratora Oświaty, w ocenie którego nie zaistniała „nagła przyczyna uzasadniająca i wymagająca natychmiastowego działania”, a zatem odwołanie zainteresowanego ze stanowiska dyrektora nie wyczerpuje znamion „przypadku szczególnie uzasadnionego”.

W związku z powyższym, zgodnie z obowiązującym prawem odwołałem się do właściwych sądów tj. Sądu Pracy i Sądu Administracyjnego. Nadmieniam, że w w/w sprawach do organów wojewódzkich pismo złożyli: Związek Nauczycielstwa Polskiego, nauczyciele szkoły i rodzice. Obecnie czekam na rozstrzygnięcia prawne przez wymienione organy. Pani Wiceburmistrz, wiedząc o podjętych krokach prawnych, nie czekając na wyjaśnienie sprawy, ogłosiła w dniu 7 listopada 2017 r. konkurs na dyrektora szkoły, choć ze względu na trwające postępowania nie powinno to mieć miejsca. W podobnej sprawie (Skulsk – powiat Konin) wyroki NSA z 1 lipca 2015 r. Sygnatura akt I OSK 978/15 OSK 977/15 wskazują na naruszenie prawa przez organ prowadzący i stwierdzają, że nie można dowolnie zmieniać dyrektora przed upływem 5-letniej kadencji. Podobnie nie wolno rozpisywać konkursu na to stanowisko zanim procedura odwołania poprzednika nie zostanie ukończona – stwierdził Naczelny Sad Administracyjny. Dlatego też wzywam do natychmiastowego usunięcia naruszenia prawa.”

Udało się nam porozmawiać z Tomaszem Ponieckim. – Będę się odwoływał na drodze proceduralnej, a są wyroki sądów w tej sprawie – powiedział, nawiązując do treści powyżej zacytowanego pisma. – W tamtym tygodniu, za pośrednictwem burmistrza, złożyłem do sądu administracyjnego pismo w sprawie unieważnienia zarządzenia o moim odwołaniu. Oprócz tego złożony został przeze mnie pozew w sądzie pracy o przywrócenie na stanowisko – powiedział Tomasz Poniecki. – W konsekwencji, po uzyskaniu odpowiedzi z urzędu, występuję do sądu administracyjnego, czyli dalej procedura sądowa będzie trwała, i będzie to mój trzeci pozew w tej sprawie – dodał.

Pismo adresowane do wiceburmistrz Elżbiety Modrzejewskiej Tomasz Poniecki skierował również do wiadomości przewodniczącego Rady Miejskiej w Kole, Artura Szafrańskiego.

Przypomnijmy. 2 listopada wiceburmistrz Elżbieta Modrzejewska wydała zarządzenie o ogłoszeniu konkursu na stanowisko dyrektora SP nr 5. Dokument został opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej 6 listopada. Następnego dnia, w BIP-ie Urzędu Miejskiego w Kole, pojawiło się kolejne zarządzenie, tym razem jednak unieważniające konkurs. Również 7 listopada, wydane zostało, i podane do wiadomości, kolejne, znów informujące o ogłoszeniu konkursu za szefa kolskiej „piątki”.

Wielokrotnie podejmowaliśmy próby kontaktu z zastępcą włodarza, by dowiedzieć się, co było przyczyną tych działań, ale niestety, pani wiceburmistrz była nieuchwytna.

Jak jednak udało się nam ustalić, bardzo prawdopodobną przyczyną unieważnienia pierwszego konkursu i wydania kolejnego zarządzenia o ogłoszeniu naboru były błędy związane z terminami. Otóż – zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 sierpnia 2017 roku w sprawie regulaminu konkursu na stanowisko dyrektora publicznego przedszkola, publicznej szkoły podstawowej, publicznej szkoły ponadpodstawowej lub publicznej placówki oraz trybu pracy komisji konkursowej – termin składania ofert nie może być krótszy niż 14 dni od dnia zamieszczenia informacji o ogłoszeniu konkursu. Tymczasem zarządzenie z 2 listopada zostało opublikowane dopiero 6 listopada, a termin na składanie ofert upływał 16 listopada, co oznacza, że wymagane 14 dni nie zostało dotrzymane. Ale czy faktycznie taki był powód swoistego zamieszania z zarządzeniami, czy też był on inny, a może przyczyn było więcej, bez rozmowy z panią wiceburmistrz nie jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić.

Jak potoczą się wydarzenia związane z tą sprawą? Będziemy informować naszych Czytelników.

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

10 KOMENTARZE

  1. Panie Tomaszu, aczkolwiek tutaj ma pan zupełną rację i nie jest to pierwszy przypadek przekraczania prawa przez władze Miasta tej kadencji, to i pan bij się w piersi, oj się człowieku bij. Bo kto, jak kto, ale dyrektor, który własną zastępczynię przyjął “za zasługi męża w RM”, niech się nie dziwi, że jest, jak jest. Zresztą gotujecie się we własnym sosie i w razie korzystnego orzeczenia sądu, czeka stanowisko chociażby sekretarza, kiedyś zresztą zajmowane przez imiennika, Tomasza, obecnie też dyrektora innej placówki. Żenadą dla mnie jest natomiast to, że chociaż ktoś został zatrzymany przez CBA, to Kołem nadal rządzi on i jego ludzie, bo możliwości kontaktu w tych czasach jest naprawdę wiele i że nadal to wszystko w tym samym sosie będzie się dusiło.

    • Baba Jaga wypełnia polecenia odsuniętego od Władzy, widać to po załatwianiu spraw zgodnie z ” ich literą prawa” rozumianą na opak ! Jedno wielkie wariactwo.

  2. Panie Uczciwy Mieszkańcu ! Pani zastępczyni to niech Pan się nie czepia. Nie zna Pan okoliczności wyboru zastępcy, to lepiej niech Pan nie powiela głupoty. A Pan radny RM jak ma zasługi, to tylko dlatego, że jest uczciwy i zaangażowany i i żonie nie musi nic załatwiać, bo żona jest kompetentną osobą i bardzo lubianą. I jeśli Pan ma chęć coś skomentować, to proszę komentować artykuł, a nie plotkować, kto z kim i gdzie, bo to bardzo brzydko jeśli jeszcze zwie się Pan “uczciwym mieszkańcem”.

  3. Art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wskazuje jako właściwy organ do rozpoznania zaskarżenia uchwały lub zarządzenia sąd administracji. Więc nie wiem dlaczego Pan Poniecki adresuje treść normy art. 101 ust. 1 uosg do Burmistrza Miasta Koło.

  4. No, nie wyrobię. Ktoś ogłasza bezprawny konkurs na dyrektora, który i tak jest wybrany, fakt-faktem, legalnie i wszystko jest OK? Oczywiście tak samo radny, który jakoś nigdy nie widział większego problemu w działaniach tego chorego człowieka jest najlepszy, bo jest z Nowoczesnej i jest synem znanej mamy, więc co komu do tego, że jego żona niezwiązana wcześniej z piątką została tam zastępcą dyrektora, bo ona też taka fajna, dobra i miła? Cóż, więc niech ten dyrektor się teraz nie piekli, że ci sami ludzie go za wiarygodnego już nie uważają, bo tutaj normalnej logiki nie ma. “Logika” UM wygląda tak, że na każdym kroku łamie się prawo, co udowadniają kolejne kontrole, ratuszem kieruje figurantka w imieniu zatrzymanego za szemrane kontakty, a faktycznie to chyba nadal Maciaszek, dodatkowo jest ona nie stąd i jej miejsce jest na emeryturze w swoim niewielkim grajdole (podatki płaci chyba tam, co?). Czyli to może CBA takie złośliwe jest, czy tak “Gościu” o mentalności rodem z PRL?

  5. do prawo – Dlatego, że procedura złożenia skargi do WSA, zresztą też za pośrednictwem Urzędu, wymaga najpierw tego typu zażalenia, które rozpoczyna procedura postępowania administracyjnego.

  6. Do uczciwego mieszkańca Pan Radny nie jest członkiem Nowoczesnej od stycznia tego roku. jak już śledzisz czyjąś karierę to bądź skrupulatny, a nie szerzysz bzdury. Post na stronie Nowoczesnej Koło z dnia 22 stycznia b.r.

  7. Raz ten radny jest związany, za miesiąc nie i tak na przemian. Choćby nawet był tam dwa dni, to jednak z Nowoczesną związki są, a jak Poniecki wybierał sobie jako zastępczynię jego żonę, to członkiem tej partii radny był na pewno. Tutaj chodzi zresztą głównie o Ponieckiego i trzeba zauważyć, że jak z Maciaszkiem było dobrze, to i ten dyrektorek w taką samą trąbę dmuchał. Pewnych rzeczy nawet będąc służbowo zależnym jednak nie należy robić nigdy.

  8. Jeszcze co do sekretarz… bo i to mi ktoś tutaj napisze. Tak, wiem, jest już wybrana, pani z powiatu poddębickiego, tego samego, co Modrzejewska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here