Mieszkańcy Koła patrzą i się dziwią… O co chodzi ze słupkami na parkingu przy budynku starostwa?

0
1369

Od kilku dni mieszkańców Koła zastanawia sposób usytuowania słupków na parkingu w sąsiedztwie budynku Starostwa Powiatowego w Kole. To efekt prowadzonych na tym terenie prac związanych z przebudową. Trzeba przyznać, że widok metalowych elementów przymocowanych do asfaltowej nawierzchni, przecinających miejsca postojowe, również dla osób niepełnosprawnych, może wprowadzać w konsternację i budzić wątpliwości nad zasadnością i sensem takiego rozwiązania. Niektórzy, na swoich profilach na portalach społecznościowych umieścili nawet zdjęcia obecnego stanu rzeczy, a znajomi opatrują je różnego rodzaju komentarzami.

Jak się jednak można domyślić, taka sytuacja to stan przejściowy, bo aż trudno byłoby uwierzyć, że tak miałby na stałe wyglądać teren w sąsiedztwie siedziby władz powiatowych. – Aktualna sytuacja wynika z tego, że większość prac jest już zrobiona, ale oznakowanie poziome nie zostało jeszcze skończone – mówi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Kole, Grzegorz Kujawa. – Słupki mają za zadanie wydzielenie pasma pieszego w miejscu istniejącej jezdni, a w zasadzie parkingu z nawierzchnią bitumiczną. Założeniem zmian jest bowiem to, by powstał chodnik w miejscu, w którym kiedyś on był, ale został zlikwidowany podczas modernizacji budynku starostwa. W miejscu, gdzie obecnie jest kostka brukowa, były kiedyś schody. Ostatnio istniały głębokie kieszenie parkingowe, ale nie było chodnika, a pas, który znajduje się pod budynkiem (między filarami – przyp. red.) stanowi ciąg komunikacji wewnętrznej starostwa, ale chodnikiem nie jest. Należało zatem uregulować i pogodzić ruch pieszy z ruchem kołowym oraz parkingiem. W efekcie zmian powstało mniej miejsc postojowych, ale są one wydzielone i można bezpiecznie na nie wjechać i z nich wyjechać. Aby nie wchodzić w większe koszty związane z niszczeniem wykonanej nawierzchni bitumicznej parkingu i zastąpieniem jej chodnikiem, co implikowałoby dodatkowe problemy z odwodnieniem, zamontowane zostały te słupki tak, aby woda mogła się przelewać dalej do studni, która ją odbiera, a jednocześnie żeby stworzyć przestrzeń pieszym. Zatem idąc wzdłuż ulicy Prusa od Banku Spółdzielczego w kierunku kiosku, piesi będą mieć zagwarantowany ciąg komunikacyjny, a słupki będą pełnić funkcję zabezpieczającą, oddzielającą pas pieszy od parkingu – wyjaśnia szef PZD.

Z informacji uzyskanych od dyrektora Grzegorza Kujawy wynika, że w najbliższą sobotę wykonawca będzie kontynuował prace. Po ich zakończeniu będzie można zobaczyć i ocenić finalny efekt. A jaki on będzie, przekonamy się już niebawem.