Grand Prix Koła 2018 z akcentem charytatywnym. Tym razem biegli i szli nocą [FOTO]

0
450

No Name Team zespołowo, a indywidualnie Michalina Walczak-Pecyna, Łukasz Wojnicki, Justyna Przybylska i Włodzimierz Remisz zostali zwycięzcami III biegu w ramach Grand Prix Koła 2018.

218 zawodników wystartowało w trzeciej imprezie sportowej w ramach tegorocznej edycji Grand Prix Koła. Tak jak w poprzednio, na linii startu ustawili się zarówno biegacze, jak i miłośnicy nordic walking. Wczorajsza rywalizacja różniła się jednak od wcześniejszych ze względu na to, że walka na 5-kilometrowej trasie ulicami Koła o puchar prezesa firmy Andre Abrasive Articles odbyła się późnym wieczorem.

Startowy wystrzał zabrzmiał dokładnie o 21.31, a już po nieco ponad 16 minutach na mecie zameldował się pierwszy zawodnik, Łukasz Wojnicki.

Generalnie, w biegu, w kategorii kobiet, na najwyższym stopniu podium stanęła Michalina Walczak-Pecyna. Niżej miejsca zajęły Justyna Wałowska i Dominika Walczak. Wśród mężczyzn najszybszy okazał się wspomniany już Łukasz Wojnicki, który w walce o główne trofeum, ufundowane przez prezesa firmy Andre, wyprzedził Marcina Wojewodę i Roberta Bagińskiego.

W marszu nordic walking, w kategorii kobiet, zwyciężyła Justyna Przybylska. Druga na mecie zameldowała się Izabela Lotka, a trzecia była Kamila Kurzawa. W grupie mężczyzn najlepszy był Włodzimierz Remisz. Za nim na linii końcowej pojawili się Piotr Koźliński i Szymon Sypniewski.

Drużyno rywalizację wygrał No Name Team, przed Geberit Team i zespołem Wood-Mizera.

Wczorajszy bieg był jednak wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Otóż przyświecał mu charytatywny charakter, ze względu na zbiórkę środków na leczenie pracownika firmy Geberit, Przemka Zacharskiego, u którego w grudniu ubiegłego roku zdiagnozowano nowotwór złośliwy. 34-letni mężczyzna jest chory na rdzeniaka mózgu. Wszystko zaczęło się niepozornie i nikt z rodziny nie spodziewał się, że objawy, które miał, są spowodowane tak poważną chorobą, tym bardziej, że ten typ raka występuje głownię u dzieci. – Przemek w marcu przeszedł operację. Guz został wycięty częściowo, gdyż niemożliwe było usunięcie go w całości, ale niestety, już odrósł i rośnie dalej. Próbki do badań zostały wysłane do kliniki w Wiedniu. Teraz czekamy na wyniki. Aktualnie mój brat przebywa na oddziale szpitala w Łodzi, gdzie poddawany jest radioterapii, która ma potrwać 2-3 miesiące. Czekamy również na decyzję lekarzy odnośnie podawania chemii – powiedział Krzysztof Toruński. Najbliżsi Przemka starają się pomagać i mobilizować do walki o zdrowie Przemka, jak mogą, stąd wczorajsza zbiórka podczas biegu. Dziś natomiast kolejna akcja, tym razem o charakterze muzycznym. Specjalnie dla Przemka, na scenie Miejskiego Domu Kultury w Kole wystąpią zespół Stricto, Hania i Agnieszka Szurgot, Krzysiek Toruński z córką Wiktorią, Manufaktura Piosenki Harcerskiej Wartaki i zespół ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kole.

Przed koncertem możliwe będzie wrzucenie dobrowolnego datku do puszki. Ponadto na konto na konto Stowarzyszenia Współpracy Międzynarodowej „Kołowrotek”: 54 1750 0012 0000 0000 3319 1658 w tytule należy wpisać: „Dla Przemka” lub na prywatne konto Przemka Zacharskiego: 91 1020 2762 0000 1202 0030 1291.

Portal okrągłemiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane. Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here