Drugiego takiego komendanta nie będzie… Rodzina, harcerze, władze samorządowe i mieszkańcy pożegnali śp. harcmistrza druha Leonarda Jaroszewskiego [FOTO]

0
1965
Pięciu kapłanów koncelebrowało mszę świętą pogrzebową za duszę śp. harcmistrza druha Leonarda Jaroszewskiego, podczas której rodzina, przyjaciele, znajomi, reprezentacja Wielkopolskiego Chorągwi ZHP, harcerze z całego powiatu, a także władze samorządowe miasta, powiatu kolskiego oraz zaprzyjaźnionych gmin, licznie zgromadzeni mieszkańcy, przedstawiciele wielu szkół, instytucji i organizacji z terenu ziemi kolskiej pożegnali wyjątkowego człowieka. – Pozostanie śp. Lolek w naszej pamięci jako człowiek o pojemnym sercu, wybitny społecznik, komunikatywny kolega, oddany rodzinie, uczynny… Taki Lolek… prawdziwy harcerz… 15 sierpnia Bóg wezwał go na złaz do wieczności, i zapewne usłyszał głos Ojca „Pójdźcie błogosławieni. Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili” – mówił w homilii ks. Janusz Ogrodowczyk. – Drogi Druhu, Komendancie, Harcmistrzu! 15 sierpnia przeszedłeś na wieczną wartę. Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie i zaskakuje najbliższych, ale Twoja śmierć zaskoczyła i przepełniła bólem i smutkiem o wiele szersze kręgi osób, które znały Cię jako wspaniałego i szanowanego przez wszystkich harcerza, instruktora pełniącego funkcje drużynowego, a od roku 1986, z krótką przerwą, do ostatniego dnia życia, także Komendanta Hufca ZHP w Kole. Z ponad 30-letniego okresu pełnienia tej funkcji, Twojej aktywności, zaangażowania, poświęconego harcerstwu czasu i pracy na rzecz społeczności miasta Koła i powiatu, bardzo często kosztem rodziny, nie da się streścić jednym zdaniem tego, co zrobiłeś. Twój trud i poświecenie zostały zauważone i nagrodzone przez władze miasta i powiatu, zwierzchników harcerskich oraz organizacje społeczne – kontynuował wspomnienie o śp. Leonardzie Jaroszewskim dh Andrzej Pietrzak, wymieniając wyróżnienia, jakie komendant otrzymał. A były to m.in. Odznaka Honorowa za Zasługi dla Rozwoju Konińskiej Chorągwi ZHP, Medal 40-lecia Polski Ludowej, Krzyż Zasługi dla ZHP, Odznaka Honorowa za Zasługi dla Rozwoju Miasta Koła, Złoty Krzyż Zasługi dla ZHP, Odznaka Honorowa Chorągwi Wielkopolskiej „Harcerska Służba Wielkopolsce”, Srebrny Krzyż Zasługi nadany przez Prezydenta RP, Przyjaciel Dzieci i Honorowy Obywatel Miasta Koła. – Jak bardzo byłeś szanowany przez środowisko harcerskie, świadczy również tak liczna obecność uczestników pogrzebu, którzy mimo podległości, przybyli do tej świątyni, by następnie na babiackim cmentarzu pożegnać się z Tobą, druhu komendancie. A są to pogrążone w głębokim smutku delegacje gromad zuchowskich, drużyn harcerskich, starszoharcerskich, wędrowniczych, Wartaki ze swoimi drużynowymi i opiekunami, Twoi najbliżsi współpracownicy, czyli członkowie komendy hufca, instruktorzy, seniorzy ZHP, przedstawiciele Hufcowej Rady Przyjaciół Harcerstwa, delegacja Wielkopolskiej Chorągwi ZHP oraz komendanci niektórych hufców wielkopolskich i delegacje z zaprzyjaźnionego z Tobą, druhu, hufca Uniejów oraz wielu sympatyków harcerstwa z różnych miejscowości, nawet z Choczewa i Lubiatowa. Twoim odejściem kończy się pewien etap historii i działalności kolskiego hufca. Zostawiasz nas zasmuconych na bardzo długi czas. W naszej pamięci zastaniesz na zawsze. Żegnaj! Spoczywaj w pokoju! Czuwaj!
W podobnym, pełnym żalu tonie wypowiadali się inni uczestnicy uroczystości, m.in. komendant Chorągwi Wielkopolskiej ZHP, dh Tomasz Kujaczyński, który przekazał kondolencje i słowa ubolewania z powodu śmierci hm. Leonarda Jaroszewskiego od naczelnik ZHP hm. Anny Nowosad.Dzisiaj żegnamy Cię wszyscy jako zasłużonego Honorowego Obywatela Miasta Koła. Nie było uroczystości, zdarzenia, żebyś swoim okiem nie dojrzał harcerzy, nie przyszedł i nie doradził… I jak my sobie teraz bez Ciebie poradzimy? Chyba, że z nieba będziesz patrzył i pilnował naszych uroczystości i wszystkiego, co robimy. Druhu Komendancie! Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. W Twoim przypadku to nieprawdziwe. Ty jesteś niezastąpiony! Drugiego takiego komendanta mieć nie będziemy! W naszych sercach zostaniesz na zawsze – dodała wiceburmistrz Elżbieta Modrzejewska.
Po ostatnim pożegnaniu, przy dźwiękach utworów w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej OSP w Kole, trumna z ciałem śp. hm. Leonarda Jaroszewskiego odjechała do Babiaka, gdzie na cmentarzu odbyła się ceremonia pogrzebowa, i gdzie Komendant Hufca ZHP w Kole spoczął na wieki.